Nasza pierwsza jesień.

Jesień, już złote liście niesie! Z drzew spadają różnokolorowe liście! Mimo iż, wieczory stają się coraz dłuższe, temperatura spada, to ja i tak uwielbiam tę porę roku! Wieczór z herbatą z imbirem, cytryną i miodem. Mniam. Do tego dobry film i leżenie pod kocem, Coś pięknego 😊

Rok temu, dokładnie w tym czasie, walczyłam o mojego maluszka w szpitalu. Miałam komplikacje związane z ciążą i Oluś chciał szybko wyjść na świat. O wiele za szybko… Pamiętam ten strach o moje dziecko, leżenie w szpitalu i ciągłe kroplówki. Ciągle martwiłam się, czy donoszę ciążę i Oli będzie zdrowy.A teraz? Cieszę się z macierzyństwa i  trzymam  mojego synka w ramionach, zdrowego i tryskającego energią.  W sumie się nie dziwię, każdy Urbanek to wulkan energii.

Do tej pory nie mogę uwierzyć,  jak ten czas szybko leci. Oliwier ma już 10 miesięcy. Mówi pierwsze słowa, stawia pierwsze kroki. Nie wspomnę już o dewastacji domu, czy niszczeniu wszystkiego co spotka na swojej drodze ☺ Od jakiegoś czasu, najlepszym przyjacielem Oliwiera są schody i szafki, a dla mnie – największe okropieństwo. Matka wściekła, synek szczęśliwy. No cóż, trzeba przetrwać. 😛

Z racji tego, iż to nasza pierwsza jesień, musiałam to uwiecznić na zdjęciach. Chyba bym nie przeżyła, gdybym nie miała chociaż kilku fotek z Olusiem. Mam nadzieję, że przypadną Wam do gustu, tak jak nam.

Kurtkę i czapkę Oliwiera, które widzicie na zdjęciu kupiłam w SMYKU

Buciki od KIDISTYL – z czystym sumieniem mogę je polecić, jako pierwsze buciki dla maluszka. Są skórzane, dobrej jakości, i co najważniejsze – profilowane. Nie wspomnę już o wyglądzie. Butki na stopce wyglądają rewelacyjnie.  Kidistyl dba o maluszków i to dzięki nim jestem spokojna o stopki i ciepło mojego synka.

Spodnie Oliwiera – FANDF

Mój płaszczyk i spodnie  MOHITO

Życzymy z Olim naszym czytelnikom miłego dnia!

PS Dziękuję, że jesteście!

 

Dwa Urbanki,

Oli i ja.

One thought on “Nasza pierwsza jesień.

Dodaj komentarz