Urządzenie, które musi mieć każda mama! -elektroniczna niania!

Samotne macierzyństwo nie jest proste. Mimo, iż pomagają mi rodzice, więc nie jestem do końca sama, to i tak bywa to trudne i męczące. Od rana do południa jesteśmy bez wsparcia. Nie mam czasu przy Olim na nudę. Mój synek jest bardzo absorbującym dzieckiem, więc sprzątanie czy wypicie kawy nie wchodzi w grę. Postanowiłam, że spróbuję wspomóc się elektroniczną nianią.

elektroniczna niania

 

Mój wybór padł na Nianię firmy VTECH  model BM3200.  Elektroniczna niania składa się z kamerki i monitoringu. Kamerka jest bezprzewodowa, więc mogę mieć ją w każdym zakątku domu i bacznie obserwować co się dzieje z moim synkiem. Jedyne co trzeba zrobić to zainwestować w cztery baterie AA 😊

Elektroniczna Niania VTECH to mega wynalazek dla rodzica, a w szczególności tak jak ja – samotnego rodzica. Odkąd mam taką nianię jestem dużo spokojniejsza, bo widzę co w danej chwili dzieje się z moim Olusiem. Pamiętam, jak nie raz zbierałam się w pośpiechu z góry na dół przerywając swoje obowiązki, bo myślałam,że mój synek wstał, a wcale tak nie było. Heh. Po prostu mam bardzo wyostrzony instynkt rodzicielski 😁😂

Początkowo myślałam, że to zbędny gadżet. Przecież mam rodziców do pomocy to na co mi elektroniczna niania? Bez sensu! Jednak zmieniłam zdanie, kiedy rodzice szli do pracy a ja zostawałam z Oliwierem sama w domu. Było mi strasznie ciężko, nie umiałam pogodzić wielu czynności naraz tj. opieka nad dzieckiem i np. sprzątanie domu. Kiedy Oli szedł spać, ja zabierałam się za porządki i wiecie co? Nie umiałam się skupić, ciągle biegałam i patrzyłam czy moje dziecko śpi, czy oddycha, bądź nie spadło z łóżka.

elektroniczna niania

 

Baczne oko kamery i wrażliwy mikrofon wychwycą nawet najmniejszy szmer westchnienia i wszystko to, co dzieje się w okolicy naszego szczęścia. Uważam, że jest to sprzęt pomocny w funkcjonowaniu każdej mamy.  Dzięki Niani możemy zaplanować wiele czynności, nie martwiąc się o bezpieczeństwo dziecka. Spokojnie możemy wykonywać obowiązki domowe, bądź po prostu odpocząć z kubkiem gorącej kawy lub herbaty.

Dlaczego wybrałam akurat ten model? Już Wam piszę! Elektroniczna Niania posiada wiele zalet, mianowicie: 

  1. Dwukierunkowa komunikacja – dzięki funkcji interkomu w razie potrzeby dziecko może usłyszeć Twój głos.
  2. Duży, kolorowy wyświetlacz
  3. Tryb nocny
  4. Czujnik temperatury
  5. Polifoniczne kołysanki – (jest ich pięć).

Tak naprawdę ten sprzęt ratuje mnie w wielu sytuacjach. Śmieje się, że niania to taka druga BIG MOTHER, tylko w wersji elektronicznej. Uważam, że bezpieczeństwo nie ma ceny. Warto czasem zainwestować w taki gadżet. Przede wszystkim dlatego, by choć na chwilę móc się odstresować i spokojnie wykonać codzienne obowiązki w ciszy, nie martwiąc się czy naszym pociechom nie dzieje się nic złego.

elektroniczna niania

 

Jeśli chcecie zainwestować w takie cudo, ale się zastanawiacie, to mówię Wam. Elektroniczna niania to świetny wynalazek! No a ja, też mam dla was świetny rabacik na produkty V-TECH. Na hasło „OLA15” macie 15% zniżki. Korzystajcie i cieszcie się z nowej pomocniczki! 😊

Mam nadzieję, że przez mój wpis wasze wątpliwości będą rozwiane i tak jak ja – wybierzecie model BM3200!

 

Dwa Urbanki,

Oli i ja.

 

13 thoughts on “Urządzenie, które musi mieć każda mama! -elektroniczna niania!

  1. Też mam taką nianię i nie wyobrażam sobie funkcjonowania bez niej, Świetnie się sprawdza również później, bo kreatywność Dwulatka przy zabawie jest nieziemska A dzięki kamerce nie muszę biegać co 5 min sprawdzać czy jest jeszcze w jednym kawałku 😜

  2. Jestem mamą bliźniaków z 3,5 letnim stażem. Do dziś używam niani elektronicznej i jest włączona zawsze, gdy chłopcy śpią w swoim pokoju.
    Moim zdaniem video niania sprawdza się w domu. W mieszkaniu w zupełności wystarcza audio niania 🙂 Postawiłam na Angel Care 🙂

Dodaj komentarz